FRINGE
"Nowe przygody Supermana" - okularnik ze stali

Superman w popkulturze na dobre zaistniał dzięki filmom kinowym Donnera i Lestera, jednak sylwetka Christophera Reeve`a, odtwórcy głównej roli, po kilkunastu latach ekranowej ciszy zaczęła powoli blaknąć. Największy z superbohaterów DC Comics na modernizację czekał aż do lat 90., kiedy to pojawiły się "Nowe przygody Supermana".

"Lois & Clark: The New Adventures of Superman" emitowane było za oceanem od 1993 do 1997 roku. Na zlecenie ABC wyprodukowano 4 sezony, na które złożyło się 87 odcinków. Serial o przygodach superbohatera od razu zdobył sympatię widzów i stał się pewnym punktem w ramówce stacji.

Najważniejszym zadaniem, przed jakim stanęli twórcy, było znalezienie sposobu na stworzenie ciekawego, intrygującego serialu z Supermanem w roli głównej, jednocześnie pamiętając o ograniczeniach wynikających ze skali telewizyjnej produkcji. Człowiek ze stali to bohater ze sporym asortymentem mocy – od wielkiej siły, szybkości, poprzez niezwykły słuch, rentgenowski wzrok, aż po latanie. W czasach gdy budżet jednego odcinka wynosił trochę ponad tyle, ile dzisiaj do dyspozycji mają twórcy oper mydlanych i telenowel, szalenie trudno było przenieść to wszystko na ekran.

Deborah Joy LeVine, pomysłodawczyni serialu, zdecydowała się skorzystać z filozofii obecnej już co prawda w komiksach, jednak dotychczas mniej znanej szerszemu gronu. Przy tworzeniu zarysu historii i określaniu charakterów postaci bazowano na historii Johna Byme'a z serii "The Man of Steel". Byme stawiał na tożsamość Clarka Kenta, to ona według niego była tą prawdziwą stroną superbohatera, czerwono-niebieski kostium był tylko dodatkiem.

Lois Lane: Zabij albo zostań zabity.
Clark Kent: Lois, mówisz jak o wojnie. To tylko dziennikarstwo.
Lois Lane: Widzisz, twój problem polega na tym, że widzisz pomiędzy tym różnicę.

Pierwsze skrzypce w "Nowych przygodach Supermana" grał zatem Clark w okularach oraz oczywiście jego partnerka (początkowo wyłącznie w pracy, potem także i w życiu prywatnym), Lois Lane. Kreacje stworzone przez Deana Caina i Teri Hatcher natychmiast otrzymały ciepłe przyjęcie zarówno krytyków, jak i fanów produkcji. Wzajemne relacje, rozmowy i sprzeczki pary były doskonałą interpretacją komiksowych pierwowzorów, a pod względem dialogów nierzadko je przewyższały. Hatcher swoją grą przyćmiła wszystkie dotychczasowe aktorki, które wcielały się w postać Lane – Phyllis Coates, Noel Neill, czy Margot Kidder. Warto dodać, że na jej kreacji w dużej mierze bazuje Lois z "Tajemnic Smallville" – grana tam przez Erikę Durance.

Większe przeobrażenia dotknęły Leksa Luthora, głównego oponenta Supermana. Nie był on mściwym, błyskotliwym naukowcem, ale raczej bogatym i złym biznesmenem (z czego znów czerpią dzisiejsze "Tajemnice Smallville"). Poza zmianą zawodu, pojawiła się także nowa fryzura - Lex w "Nowych przygodach Supermana" miał bowiem… włosy!

Co ciekawe, postać Luthora została szybko wyeksploatowana i odsunięta na dalszy plan. Aktor go grający, John Shea, regularnie pojawia się tylko w pierwszym sezonie, w kolejnych gości raczej okazjonalnie. Na brak wrogów jednak Superman nie mógł narzekać, w serialu pojawiło się wielu czarnych charakterów znanych już z kart komiksu. Ostatni syn Kryptonu zmierzył się m.in. z Zabawkarzem, grupą przestępczą Intergang, Metallo i Kawalarzem.

Clark Kent: Jesteś niesamowicie wymagająca, zdajesz sobie z tego sprawę?
Lois Lane: Ale jestem tego warta.

Serial ABC zmienił oblicze Człowieka ze stali jeszcze pod jednym względem. "Nowe przygody Supermana" to pierwsza produkcja telewizyjna (lub kinowa), w której Clark Kent i Lois Lane pobierają się. Wydarzenie to jest dodatkowo bardziej znaczące ze względu na fakt, iż zbiega się ono ze ślubem w komiksie. Nie było to nawet dziełem przypadku – władze DC Comics mocno wpływały na scenarzystów i serialową fabułę, tak by para stanęła przed ołtarzem w tym samym czasie. Przez te naciski od zaręczyn do właściwego ślubu minął ponad rok (półtorej sezonu), a twórcy telewizyjnej produkcji robili, co mogli by odłożyć ten moment. Doszło nawet do sytuacji, kiedy kaplica była nie do uniknięcia – wtedy podmieniono prawdziwą Lois Lane, na jej klona.

Największe sukcesy pod względem oglądalności serial święcił w latach 1995-1996, kiedy to ABC emitowało trzeci sezon. Przygody Clarka i Lois co tydzień śledziło wtedy ponad 15 milionów Amerykanów. W kolejnej serii publika niestety zaczęła topnieć i choć włodarze stacji poinformowali scenarzystów o zamówieniu piątego sezonu, to ostatecznie zmienili zdanie – czwarty stał się zatem ostatnim. A jako że twórcy takiego rozwoju sytuacji się nie spodziewali zaserwowali fanom zakończenie otwarte, rozpoczynające nowe wątki, których wyjaśnienia już widzom nie uświadczyli.

"Nowe przygody Supermana" przetarły szlaki nie tylko "Tajemnicom Smallville", ale wszystkim telewizyjnym ekranizacjom komiksowych superbohaterów. Serial pokazał, że postać z gatunku science fiction uwielbiana przez tzw. geeków, może być także doskonałą bazą dla rodzinnego dramatu.

Autor: SSJ
 

efoteczka na dole
koniec środka