Wywiad z Cassidy Freeman - Matt Mitovich
Jimmy zmarł w ramionach Chloe. Lois zaginęła w czasie. Clark zmierzył się z Doomsday'em i uznał samego siebie za martwego. W finale 8 sezonu Smallville wydarzyło się wiele, wrócił nawet Zod. I major nie przybył sam. Tyle jak dotąd. Jak już wiemy w premierowym odcinku nowego sezonu Tess stanie twarzą w twarz z Kandorianami, którzy postanowią ogłosić Ziemię swoim nowym domem. To stanie się powodem do wielu walk pomiędzy ulubionym synem Kryptonu, Kal-Elem, a ludźmi z jego planety. Oto kilka spoilerów od Cassidy Freeman.
Premiera sezonu zapowiada się bardzo ciekawie, pojawią się nowe wątki.
Wiem, czyż to nie ekscytujące?
Co wynikło z tego, że Tess bawiła się Kulą? Czy to coś w rodzaju: "Uważaj czego sobie życzysz?"
Absolutnie. Chyba zrobiłam bardzo złą rzecz!
Ale i w tej sytuacji Tess znajdzie okazję dla siebie. Czy przybycie Kandorian wpłynie jakoś na jej cele?
Sądzę, że gdzieś w głębi siebie będzie zastanawiała się nad tym, czy było to odpowiednie posunięcie, ale będzie robiła wszystko, żeby to wyprostować. Wykorzysta każdą nadającą się do tego okazję.
Co będzie działo się pomiędzy Tess a Zodem, w którego wcieli się Callum Blue? Wydaje mi się, że kręcą się w kółko…
Tak rzeczywiście jest. Każde z nich ma informacje, które potrzebne są drugiej stronie. To taka długa zabawa w kotka i myszkę. Czasami brutalna. Zod wie jakie może mieć umiejętności, ale jest też tego świadoma Tess i wykorzystuje tą wiedzę.
Patrząc na finał sezonu, czy podobnie jak fani uważasz, że walka Lois-Tess była bardziej ekscytująca niż ta jaką miał Clark z Doomsday'em?
[Śmiech] Ostatni sezon pozostawił wiele niedomówień – nie wiedzieliśmy czy to będzie finał sezonu czy serii przez długi czas, więc trzeba było dopasować sporo rzeczy. Gdyby to ode mnie zależało, zrobiłabym dwugodzinny odcinek. Ale trzeba przyznać, że walka była zabawna. Im więcej czasu na ekranie są dziewczyny tym lepiej.
To co, rewanż w epizodzie 3?
Lois i Tess zawsze będą dążyły do rewanżu.
Jakie wrażenia po letnim Comic-Conie? Czy teraz fani kojarzą Tess jako szefową LuthorCorp czy może nadal jako asystentkę Lexa?
Comic-Con tak naprawdę skupił się przede wszystkim na tym, że Tom Welling usiadł na samym środku, pomiędzy nami. Cieszę się, że w końcu zobaczył jak bardzo fani go kochają. Ale tak, chyba ludzie porzucili już obraz Tess-asystentki. Przynajmniej taką mam nadzieję. Sądzę też, że fani są odrobię skołowani, ponieważ spodziewali się, że to będzie czarny charakter, ale ta postać jest bardziej skomplikowana. I lubię to, że ludzie wciąż nad tym debatują.
Zanim skończymy, powiedz nam jakąś ciekawostkę, która czeka Tess.
Zobaczycie mnie z wieloma rodzajami broni, a w jednej scenie w 3 odcinku pokażę moją ciemną stronę. Już nie mogę się doczekać, żeby to obejrzeć.
Wywiad przeprowadził: Matt Mitovich, TvGuide.com
Tłumaczenie: bartez
|